First hour in Otjiwarongo

absurdalna rozmowa jak ze stacji kolejowej w Winhoeku…

napradwę nie wiedziałyśmy zbytnio gdzie się znalazlyśmy… jechałyśmy do Tsumebu, ale trafiłyśmy do Otjiwarongo.

doradzono nam że o wiele lepszy materiał do projektu zbierzemy w Otjiwarongo.  a że nie mogłysmy zbytnio wykombinować połączenia bezpośredniego do Tsumebu to już tam zostałysmy. początki były jak widać cięzkie;)

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.