po przeprowadzeniu wywiadów, które czasowo nam trochę zajęły (więcej nam zajęło czekanie na wywiady niż same wywiady;) postanowiłyśmy, że co jak co ale pora na dziką zwierzynę;)
w iście mistrzowsko absurdalny sposób ( ze spaniem w domku pracownika parku, otwieraniem bramy parku przed północą przez grupkę pięciolatków…) dostałyśmy się do największego parku narodowego w Namibii – Etosha National Park
a co zobaczyłyśmy to już można zobaczyć na filmiku. a było co oglądać
trafiłyśmy akurat na porę suchą pod czas której łatwiej jest ogladać zwierzęta, bo wszystkie są przy wodopoju:)
Filed under: Namibia